Peonie,urodzone fotomodelki

Wyjazdy nie służą relacjom ogrodowym,wystarczyło kilka dni ciepła i byłbym nie zdążył na tegoroczny finał kwitnienia peonii delikatnej w Ogrodzie Tygrzyka. Można powiedzieć, rzutem na taśmę uchwyciłem ostatnie dni chwały, tej koperkowej peoni. Jak dla mnie mogłaby się nie rozwijać, proszę spojrzeć.

Na szczęście dla mnie,  faza pąka nierozwiniętego peoni  delikatnej trwa i trwa. I jest pewnego rodzaju peoniowym cudakiem w naszym Ogrodzie.

Ale w kolejce do podziwiania, może mniej egzotyczna, ale jakże ładna peonia majowa, każdy miłośnik peonii czeka na jej kwitnienia, bo to zapowiedź większego pokazu, barw i zapachów. Kwiaty peoni majowej, nie dość, że wygadają zjawiskowo, to pachną zapachem, którego nie można z niczym pomylić.

 

 

Kolejnym ciekawym okazem jest peonia odmiany Delavaya, to peonia krzewiasta, której ojczyzną są Chiny, dorasta do 1,8 m wysokości i przyjmuje formę szerokiego krzewu.

Mój egzemplarz pochodzi z Gołubieńskiego Ogrodu Botanicznego w Gołubiu, z krainy gdzie miłośnikom pięknych roślin trudno wyjść z ogrodu. Na dokładkę zwiedzający otrzymują śliczne pejzaże kaszubskie, karzące przystanąć i nacieszyć oczy – szczerze polecam.

Peonia Deavaya kwitnie na  gałązkach  wyrastających ze zdrewniałych gałązek głównych, dla tego też, zalecałbym posadzenie jej w zacisznym miejscu, gdzieś za  zimozielonym drzewem iglastym. Dzięki temu zalążki kwiatów nie wymarzają i krzew kwitnie obficiej. Kwiaty z pozoru nie atrakcyjne, ale gdy przyjrzymy się im uważniej , są prześliczne.

Zresztą, proszę spojrzeć.

Ciąg dalszy peoniowej fascynacji przed nami, co tu dużo mówić, robieni im zdjęć to czysta przyjemność- wszystkie ujęcia udane.

Pozdrawiam Tygrzyk

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Ogród kwiatowy, Wiosna i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *