Pohukujący Gość a może gospodarz ?

Takie spotkanie nie zdarza się co dzień, może trudno w to uwierzyć ale spotykamy tego płaza w Ogrodzie Tygrzyka, może raz w roku, wszystko zależy od szczęścia. Dzisiejszego poranka nasze drogi się spotkały przy pikowaniu sałaty, pewnie uzupełniała swój jadłospis o jakieś robaczki.

O kim mówię ? O grzebiuszce ziemnej zwanej potocznie huczkiem.

Huczek

 

Co dziwniejsze jestem pewny, że są i mają  się dobrze w naszym ogrodzie, skąd to wiem ? Słyszymy ich charakterystyczne pohukiwanie, trudno pomylić te tony z innymi, szczególnie w ciepłe majowe wieczory i poranki.To bardzo rzadko spotykany płaz, a jego nocny i ziemny tryb życia, dodatkowo zmniejsza szansę spotkania.
Jest malutką żabką o charakterystycznym czerwonym ornamencie na brzuszku, nie sposób pomylić z innym płazem.

 

Tak naprawdę, jest prawie niewidzialna, większość życia jest zakopana w ziemi, a na owady i drobne ślimaki poluje nocą . Aktywna w dzień tylko w okresie godowym, ale i tak bardzo dyskretna. Spójrzcie jak sprytnie ma ułożone przednie kończyny – przystosowane do kopania.
Przyznam szczerze, że unikam prac ziemnych w rejonie ich występowania, jest pod pełną ochroną i niech u nas pozostaną. To dla nas miłe towarzystwo, które jak wszystkie płazy jest wskaźnikiem czystego środowiska.

 

Pozdrawiam z Ogrodu Tygrzyka, pełnego ciekawych współmieszkańców.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Płazy i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *