Idź wolno , bo możesz coś przeoczyć

Gdy zaczynasz szybko chodzić po ogrodzie, tylko po to aby szukać pracy, koniecznie wyjedź. Takie zachowanie to znak, że nie dostrzegasz tego co ładne i co zachwyca wielu.   Nie znajdując  przyjemności w oglądaniu, a może podziwianiu własnych „wykrzykników ogrodowych”, stajesz się stracony dla ogrodu.

Przysiądź,te ławki to nie przypadek.

 

 

Mi to nie grozi ! A zatrzymanie przychodzi mi z dużą dozą przyjemności . Migawki z mojego  aparatu powinny was z łatwością przekonać do tej tezy.

Oto co uwiecznił obiektyw wczoraj.

piwonia odm Sara Bernhardt Red -delikatnie rogata przez chwilę

pajęcznica liliowata

pajęcznica z bliska

 

 

 

 

 

 

 

 

zakątek łubinowy pod Paulownią

 

róża pod budynkiem gospodarczym odm Weith Mailand

 

 

 

 

 

 

 

Ale chyba najczęściej zatrzymuję się przy zaskakujących obrazach tych najmniejszych. Ogród skalny u Tygrzyka, to taki zwyczajny pagórek o średnicy 10 m , wysokości o 1,6 m , przylegające do oczka.Można powiedzieć na skalę nizinnych możliwości, pełen  ciekawostek kwitnących na zmianę do jesieni. Ale nie łudźmy się , że zgromadzimy cały kalejdoskop tych maluchów- w końcu coś trzeba poszukiwać.

Zadbajmy o te rośliny co już rosną u nas i nie martwmy się na zapas, bo  pożegnania są nieuniknione- jak mówił klasyk- „taki  klimat.”

Ale warto się po trudzić dla takich mini krajobrazów.

kawałek ogrodu skalnego

 

A tu niezawodne rojniki,na pierwszym planie odm Rita Jane

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ukwap dwupienny w dwóch odsłonach w czasie kwitnienia i po

 

 

 

No i mój ulubieniec rojnikowiec mongolski, jak widać udało mi się go rozmnożyć.                     To ze strachu , że go stracę po przekwitnieniu.

rodzinka z Mongoli

Rojnikowiec mongolski latem

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli już jestem przy bylinach skalnych, kilka uwag-myślę , że bardzo prostych i praktycznych.

  • rośliny skalne mają różne potrzeby glebowe, jedne kochają ślady wapnia w glebie, a inne lubią glebę lekko kwaśną lub obojętną np. lithador kwaśną a gęsiawka variegata zasadowa
  • nie wszystkie kochają pełne słońce, taki gładek nie wytrzyma pełnego nasłonecznienia latem, co innego kochająca słońce macierzanka
  • prawie wszystkie nie lubią nadmiaru wody w podłożu,stąd nasze podnoszenie ogrodów skalnych
  • okropnie wprost beznadziejnie wyglądają zachwaszczone ogrody skalne, jeśli nie mamy czasu na pielenie-dajmy sobie spokój
  • budując wzniesienie koniecznie zadbajmy aby w niektórych częściach podłoże było podsypane drobnym kamieniem( zdrenowane), tak aby woda łatwo odpływała od roślin  ( szczególnie zimą) taka lewizja umiera zimą od nadmiaru wody
  • kwestia posadzenia,układ roślin  to sprawa gustu, ale ładnie wyglądają oddzielne małe sektory jednej odmiany. To niskie rośliny i łatwo ” giną w tłumie”
  • nie zapominajmy też o cieniu na skalniaku,wykorzystajmy duże głazy i jeśli wielkość pozwala pojedyncze efektowne duże rośliny, ale absolutnie nie płożące się -to dodatkowa praca w przyszłości.

Po więcej informacji, odsyłam do publikacji Specjalisty tematu Eugeniusza Radziula pod tytułem Skalniaki lub proszę poczekać na kolejny wpis o ogrodzie skalnym już wkrótce.  Zachęcam do lektury na naszych ogrodowych ławkach.

 

Ostatnio czytałem w jednym z internetowych wpisów, że trudno komuś ścinać do wazonów swoje najpiękniejsze okazy kwiatowe- miałem podobnie. Ale jest prosty zabieg, aby tych zahamowań się pozbyć- PODWOIĆ liczbę ulubieńców, choćby rosły pod naszymi oknami.

A co, jak szaleć to na całego! Proszę wierzyć to działa.

Rząd  jedenastu pachnideł

Pozdrawiam z sobotniego, niestety jak na tą porę roku chłodnego Ogrodu Tygrzyka, Janek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Ogród kwiatowy, Rady praktyczne i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Idź wolno , bo możesz coś przeoczyć

  1. Teresa pisze:

    dzięki Tobie dowiedziałam się właśnie że mam w ogrodzie pajęcznice! Podpisane wyrażne zdjęcia są bardzo przydatne dla amatorów ogrodu!
    pozdrawiam!!!

    • Tygrzyk pisze:

      Bardzo się cieszę Tereso,że jestem użyteczny. Jak poszperasz po wcześniejszych wpisach ,to pewnie nie jedną swoją piękność zidentyfikujesz.Namawiam wszystkich aby ,gdy są pewni swojej identyfikacji szczególnie odmianowej,żeby opisywali swoje zdjęcia- to bardzo ułatwia poszukiwania, czegoś co się podoba.Wiem ,bo dwa lata temu robiłem porządki w nazwach -to bardzo pracochłonne.Ale warto,nie kupuję już kwiatów ,które mam.hi.hi.pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *