Sposób na cięcie powojników wiosną

Wiele osób wprost przepada za kwitnącymi clematisami lub jak kto woli powojnikami, właśnie teraz jest czas zabiegu, zabiegu którego wielu amatorów tych pnączy najbardziej nie lubi.  Przycinania !!!

Zabieg ten wykonuje się właśnie teraz,  od końca lutego do początku kwietnia. Już kiedyś pisałem, ale przypomnę proste zasady ich wykonywania.

Zasada I  – wcale      Dotyczy ona wszystkich odmian powojników górskich i odmian z Grupy Antragene ( czyli ich mieszańców) . Te odmiany kwitną bardzo wcześnie i są całkowicie odporne na przemarzanie, a każde ewentualne cięcie to wycinanie przygotowanych już pąków do kwitnienia.  Ich się nie przycina ! Możemy korygować ich wzrost lub formować na stelażu, ale dopiero  po przekwitnięciu- nie teraz wiosną.

Kwitnącą Cecil w Ogrodzie Tygrzyka, corocznie jest pierwsza wśród kwitnących pnączy.

odmiana Cecile

 

Zasada II  – słabo  

 No cóż, to odmiany najczęściej  uprawianych clematisów w naszych ogrodach – to powojniki z Grupy Wielkokwiatowych wcześnie kwitnących –  kwitną w maju i na początku czerwca.

Wycinamy od góry krzewu wszystko co suche i przemarznięte po zimie , formując krzew nie wyższy jak 1,5 m, słabsze egzemplarze tniemy trochę niżej. Robimy to delikatnie i z wyczuciem-pamiętajmy tylko to co martwe lub bardzo wybujałe.

A potem będzie taka uczta dla naszych zmysłów, poniżej odmiana Hagley

odm Hagley

Zasada III – silnie

Ta zasada jest prosta i logiczna, tniemy tak  powojniki z Grupy Wielkokwiatowych  późno kwitnących. Po ich cięciu mają dostatecznie dużo czasu aby wyrosnąć i zakwitnąć na łodygach jednorocznych. Przycinamy zostawiając na poszczególnych zdrowych łodygach po 2-3 oczka , a cały krzew ma 20-50 cm wysokości. Im słabszy tym niżej tniemy i mniej pozostawiamy oczek. Ktoś może pomyśleć, że to przesada, ale tak nie jest . Proszę pamiętać, każde oczko to jedna silna łodyga obficie kwitnąca, gdy cały krzew ruszy robi się niezłe kolorowe zamieszanie.

odm Kardynał Wyszyński

odm Nelly Mozera

 

 

 

 

 

 

 

A na koniec o tych odmianach widocznych poniżej, powojniku  tanguskim i pachnącym powojniku z Grupy Vitalba . Co tu dużo wymyślać, tniemy je na wyczucie, są tak silne, że każdy nasz błąd w przycinaniu nie będzie widoczny. Jedynie może odmłodzić nasz krzew.

clematis Tanguski

clematis Vitalba nasienniki

 

 

powojnik Vitalba , drobne kwiatki silnie pachnące.

Gdyby ktoś zapragnął takiej zielonej, pachnącej kurtyny z powojnika z Grupy Vitalba, oferta jest prosta – w Ogrodzie Tygrzyka czeka 10  sztuk nadwyżkowych sadzonek ( po 5 zł sztuka na ” kwiatowe przepicie”). 

Pozdrawiam i zachęcam do sadzenia powojników, no i ich przycinania – już czas.    Tygrzyk.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Ogród kwiatowy, Rady praktyczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Sposób na cięcie powojników wiosną

  1. Tosia pisze:

    Komentarz SUPER.

    • Tygrzyk pisze:

      To takie moje małe spostrzeżenia ogrodnicze, nie koniecznie zawiłe.Zawsze jest mi miło ,gdy mogą się komuś przydać- bo po co pokonywać trudnosci które juz ktoś pokonał. Pozdrawiam serdecznie , Tygrzyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *