Jeden 1000

Tak się porobiło, że dzisiaj podczas mojej nieobecności, ktoś miły i wrażliwy, jako tysięczna osoba polubiła stronę Ogród Tygrzyka- bardzo,bardzo dziękuje.                                               Dziękuje wszystkim miłośnikom kwiatowych pejzaży , tych z bliska i tych z oddali  za wspólne spacery, i podziwianie kwiatów w Ogrodzie Tygrzyka.

Akwarium Tygrzyka

Tulipanowa wiosna

Pod kawałkiem własnego nieba pachnie jabłoniami

Małe uroczysko

Spadek ! To one wędrują ze mną przez całe moje życie, przypominając gdzie to wszystko się zaczęło.

 

Ta woda, to akwen specjalnie dla mych płazich  i skrzydlatych Przyjaciół

 

Kwiaty , to im zawdzięczam wasze zainteresowanie, bałem się na starcie , że nie sprostam wyzwaniu i  gdzieś pogubię ich urok. Prawda jest jednak taka, że ich wyjątkowość dostrzega nie tylko ja, ale i całkiem spore grono osób lubiących piękno wokół siebie.

A oto kilka portretów moich Ulubieńców wprost z Ogrodu Tygrzyka, wiejskiego ogrodu kogoś , kto widzi więcej niż pozwalają na to oczy. Kogoś komu śnią się ogrody pełne barw.

 

 

Różany widok z okna

 

Dla  Beaty z Olsztyna, miłośniczki ogrodowych piękności, jako tysięcznej osobie lubiące stronę http://ogrodtygrzyka.pl   przygotowałem małą niespodziankę.                                   Oczywiście kwiatową niespodziankę  hi,hi.

Oto rośliny wybierający się w podróż do Ciebie. Oczywiście przed wysłaniem skontaktuję się z Tobą.Okropnie nie lubię dostawać nie trafionych prezentów – dawać takowych też nie lubię hi,hi.

róża historyczna „stulistna” Debrzanka

Stopowiec himalajski

lilak odm Sensacja

Pozdrawiam  wszystkich Kwiatolubów, Janek zwany Tygrzykiem.

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , | Skomentuj

Czerwcowe spojrzenie na ogród u Tygrzyka

Ogród wiejski lub jak kto woli ogród rustykalny, a takim jest Ogród Tygrzyka ma jedna wielką zaletę- jest ogrodem swobodnym.Dającym dużą dowolność w komponowaniu i doborze kwiatowego towarzystwa, tu jednego tylko nie wolno- nie wolno wprowadzać sztuczności. Żadnych plastików, żadnych widocznych betonów czy jakichkolwiek ozdób o wątpliwej urodzie. To zabiłoby charakter tego ogrodu !

Uroczysko Tygrzyka

Naturalność i współżycie przyrody i ludzi to główne założenie, które nigdy nie było artykułowane , a mimo to właśnie tak tu jest. Tu nawet najmniejszy pędrak nam nie przeszkadza,  a co dopiero daleka Tygrzyka rodzina. To tylko ludziska myślą , że są u siebie. A  może jest odwrotnie ?

Rodziny się nie wybiera hi,hi

Tam gdzieś na zapleczu też ma być urokliwie. I jak ostatnio trafnie zauważył  ktoś z odwiedzających ,  tam nieład jest pozorny.Tam rządzi roślinny świat, a my wkradamy się  na chwilę , by zobaczyć jak sobie radzi .

Wiejskie „zaplecze”

Był sobie chwast nie byle jaki

Piwoniowy krąg odpoczywa

 

Wchodząc do wodnych rewirów i pastelowego świata kwiatów  , musimy się delikatnie skłonić tej części ogrodu, inaczej gałązka tulipanowca przypomni nam o dobrych manierach i odczujemy to boleśnie. Hi,hi

Lekki ukłon i przechodzisz

Upalne południe, a im tak dobrze

Z wodą jest sporo zabawy, by było jak stawowe akwarium. Ale to tylko kwestia czasu i wytrwałości- żeby nie powiedzieć upartości. Podobnie jak czekanie na wybarwianie się kolejnego pokolenia rybich piękności , które nie wiedząc czemu  spóźnia się ostatnio , już o jeden rok. ( Basiu jak u Ciebie , rybie duchy przybrały kolory ? )

Rybie duchy u Tygrzyka przybierają kolory

Woda to życie

 

A tak w ogóle rządzą u Tygrzyka kwiaty, to one  dają powody do zachwytów, a zdarza się też , że do smutku . Nic tu nie jest  pewne , nasze dobre chęci  to nie wszystko. Kwiat , kwiatowi nie równy i  wbrew pozorom nic tu nie jest takie samo. Każdy kwiatowy pacjent wymaga specjalnego traktowania i zachęty, by w kolejnym roku zachwycić nas czasami  przez chwilę.

Ogrodowe przecudne rozjaśniające ogród  „świece”- trytomy

Jestem sobie szałwia nie byle jaka , bo muszkatołowa

 

Milin odm Flamenco

I oto ta cała gra- O TĘ CHWILE !

Często spacerując po moim ogrodzie , napotykam kwiaty kwitnące czyjąś  życzliwością czy pogodnym uśmiechem na pożegnanie. Co ciekawe,  pamięta się je wyjątkowo dobrze z imienia , tak jak i  Darczyńców. A trzeba przyznać, że takich wędrówek z i do Ogrodu Tygrzyka jest całkiem sporo.

Jeżówka z życzliwością na płatkach

Bukiet jeżówek od Elas

 

 

 

 

 

 

 

 

To bardzo dobrze, to nic innego jak spotkania ludzi o podobnych pasjach. Takie spotkania zawsze bywają przyjemne-  jest o czym rozmawiać.                                                                        Dwoje z pozoru obcych  ludzi, a łączą ich kwieciste tematy.

Pozdrawiam z czerwcowego ogrodu , Tygrzyk.

 

 

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , | Skomentuj