H2O Eliksir życia na ziemi

Ostatnio chodząc w deszczu po Ogrodzie Tygrzyka, widać było , że nie tylko ja cieszę się z lecącej  z nieba wody. Niczym zbawienny eliksir przywróciła życie nie jednym  kwiatom , dodając zielonych rumieńców wszystkim roślinom, zdanych na moje podlewanie. Dopiero kontrast doskonale wybarwionych liści obmytych i napojonych, z jaskrawymi czerwieniami i bielą kwiatów, pokazują ich urodę. To po takich widokach można ocenić zdrowie i chęć do życia kwiatów.

Serduszkowy zakątek Tygrzyka zasłonięty od wiatrów wszelakich

Najbardziej czekały na ten prysznic serduszka okazałe, ich rurkowate łodygi bez wody cierpią. Za to, proszę spojrzeć- mały deszcz , a „serca” rwą się do lotu.

Serduszka okazała odm różowa

Odwrotny taniec na linie serduszek różowych

Serduszka okazała odm Gold Heart – kontrasty zachęcające do długiego przystanku

Śliczności na złotym tle

To kolejne kwiaty, które wg mnie powinny być w naszych ogrodach. Może patrząc na ich delikatne kwiatki, kojarzące się z naszym sercem. Zdamy sobie sprawę, że łatwo nas zranić i zamęczyć nasze prawdziwe serce. Warto czasami zwolnic tempo życia, warto przemilczeć.

Serduszka okazała odm Valentine , pierwszy sezon a już zachwyca

Odm Valentine czerwieńsza niż nie jedna krew

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zadbanie o dobre zdrowie serduszek okazałych, tych przepięknie kwitnących w przeróżnych odmianach i konfiguracjach barw, jest zdaję się o wiele łatwiejsze, niż dbanie o to nasze , rytmicznie bijące.

Pomocna dłoń potrzebna jest wtedy, gdy targają nami ” wichry”.

Ta odmiana złoto-biała jest na fali wznoszącej-ilość łodyg kwitnących podwaja się co roku.

Serduszka odm Alba jest na tyle silna ,że pozwala sobie na dziesiątki serduszek

Bielszy odcień bieli- i ta symboliczna huśtawka- można odpłynąć  szukając słów

Oto kilka wskazówek uprawy tych nietuzinkowych  kwiatów:

  •  stanowisko delikatnie zacienione w południe i jasne po południu, i o poranku
  • gleba próchniczna i cały czas wilgotna-to ważne !
  • jako roślinę delikatną i łatwo łamliwą, warto ją posadzić w zacisznym miejscu- dłużnej będzie kwitła i dłużej będzie trwała wegetacja. A co za tym idzie, zapewni to rozwój kępy i obfitsze kwitnienie w kolejnym sezonie.
  • całkowicie mrozoodporne, jednak w pierwszym roku po posadzeniu warto serduszkę przykryć na zimę kompostem
  • pamiętajmy , że to kwiat atrakcyjny raptem trzy miesiące, dlatego warto posadzić w pobliżu coś efektownego na potem. U Tygrzyka są to  żurawki o krzyczących kolorowych liściach  i kilka mniejszych funki. Doskonale wyglądają w towarzystwie epimediów, ich wymogi życiowe są zbliżone do serduszek.
  • warto też oznakować miejsce rośnięcia serduszek znacznikiem po zakończeniu wegetacji – o nieszczęście przekopania lub uszkodzenia nie trudno
  • sadząc małą sadzonkę serduszki, którą najłatwiej pozyskać po zakończeniu wegetacji, pamiętajmy o zapewnieniu przyszłej przestrzeni życiowej. Serduszka okazała dorasta do wysokości 50-60 cm jako obwieszony krzaczek szerokości nawet  80 cm.- zaborcze sąsiedztwo niewskazane.

A jak już napatrzymy się bujającym  na wietrze płaczącym serduszkom,  nie mijajmy obojętnie bohaterów naszej wczesnej wiosny, bo i oni lubią nas mile zaskoczyć w maju.         Taki rannik pozostawiony sam sobie , utworzył właśnie papierowe kwiaty, działające jak katapulty, wyrzucające swe „dzieci” w świat. Proszę spojrzeć.

To jego sposób na zapewnienie kolejnemu pokoleniu przestrzeni życiowej. Powodzenia złote piękności

To ranniki witają wiosnę w imieniu Tygrzyka.

Pozdrawiam z ogrodu przebudzonego przez deszcze, Janek.

 

 

Opublikowano Aktualności, Ogród kwiatowy | Otagowano , , | Skomentuj

Wiosenne parasolki czekają na deszcz

Parasolki, które natura rozdała pewnym roślinom na starcie życia, dziwnym trafem, w tym roku są dla nich   bezużyteczne. Co najwyżej mogą je chronić przed nadmiarem wiosennego słońca i ograniczyć parowanie w ich najbliższym otoczeniu. Bardzo nie lubią być przesuszane. Jako rośliny lubiące cień i półcień , przepuszczalną próchniczną glebę – najlepiej delikatnie wilgotną i kwaśną, ta wiosna zdecydowanie się im  nie podoba.

Roślinami  o których piszę są stopowce.

Stopowiec himalajski (lac Podophyllum hexandrum)

Bez sztucznego nawadniania tej wiosny,  pewnie by nie zakwitły w Ogrodzie Tygrzyka.       O tej porze roku brak deszczu to problem nie tylko dla nich- a nie pada już w Ogrodzie Tygrzyka od 40 dni.  Pozostaje podlewanie.

Stopowiec himalajski – podlewanie czyni cuda

Rodzina parasolek

Tajemnicze, piękna sadzonka stopowca himalajskiego, którą otrzymałem od Przyjaciół , tak  mnie zafascynowała, że nawet się nie obejrzałem, a sprowadziłem do ogrodu dwie inne odmiany. Stopowca tarczowatego i prześmieszną odmianę ,wyglądającą na starcie wegetacji jak kolorowe grzybki- odmianę Spotty Dotty. Jeszcze nie miałem przyjemności oglądania tych dwóch ostatnich jak kwitną, ale patrząc na kwiaty stopowca himalajskiego – wiem, że warto czekać.

Proszę spojrzeć, czy nie wyglądają intrygująco ?

Parasolki stopowca tarczowatego

Stopowiec tarczowaty- lac. Podophyllum peltatum

Ciągle się o nich uczę i jestem ich niekłamanym fanem. Wilgotne i zacienione stanowisko to podstawa sukcesu w ich uprawie. Warto też mieć na uwadze sadząc nabyte stopowce , że nie lubią być przesadzane. Sadzimy na stanowisko dobrze wybranym , o cechach o których  wspominałem wcześniej.

Stopowiec odm Spotty -Dotty (lac. Podophyllum verisipelle)

 

Tej wiosny podlewam je prawie codziennie, a zapłatą jest ich przetrwanie i ciekawie udekorowany cienisty zakątek Ogrodu Tygrzyka.

Przy okazji podlewania, spotykam inne wiosenne ciekawostki , które goszczą w ogrodzie od niedawna i wszystkie one kwitnąc są dla mnie miłą niespodzianką.

Miłek wiosenny- prawdziwy Adonis

Jagodowiec- on zajmuje się produkcją czapeczek dla skrzatów

Miłek letni- to przypadek przetrwania zimy i zburzenia kalendarza kwitnienia ha,ha

Śniedek zwisły – niepozorny acz piękny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czasami zatrzymuję się przy nie kwitnących roślinach i zastanawiam się czy muszą kwitnąć. Ich artystycznie pomalowane liście  są nad wyraz urodziwe  i gdyby to ode mnie zależało, chciałbym aby natura na tym poprzestała.

Funkia słoneczna

Słoneczniczek odm variegata

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam, z cienistych zakątków Ogrodu Tygrzyka, Janek.

PS  Zaczęło padać, ucieszą się wczoraj posadzone rośliny z przechowalni.

Opublikowano Aktualności | Skomentuj