Kolejny rok i kolejne sianie łaciatego dziwoląga

Kilka słów o miesięcznicy rocznej ( lac Lunaria Annua), którą znają wszyscy, a która w Ogrodzie Tygrzyka zrobiła w roku 2016 niezłego psikusa. To roślina dwuletnia, praktycznie raz posadzona w ogrodzie nigdy  nie ginie.

Wiosną dorasta do 50-100 cm i zakwita drobnymi blado fioletowymi kwiatkami. Efekt jest tym większy im w grupie zakwitnie ich więcej sztuk, najlepiej co najmniej dziesięć.  Ale nie kwiatki są ich mocną stroną. Miesięcznice to przede wszystkim doskonały materiał na suche bukiety. Ich nasiona ukryte są w łuszczynkach eliptycznych, w których gdy skruszymy i wydobędziemy nasiona, odsłonimy srebrną przegrodę , wyglądająca jak srebrna moneta. Stąd potoczna nazwa tej miesięcznicy” judaszowe srebrniki”.

Gdy w 2016 roku kilka miesięcznic zakwitło odmiennie- o właśnie tak !

Trochę byłem zdziwiony.

Kolejne sianie i czekanie, i oto w 2018 rośliny powtórzyły tą cechę – ucieszyłem się jak dziecko.

Sięgnąłem do literatury  i odnalazłem wzmiankę o odmienności tych kwiatów tzn o kwiatach białych. Ale co tu robią pstrokate i do tego półpełne?

Nie pozostaje mi nic innego , jak posiać jutro kolejny raz, wyselekcjonowane nasiona mojego „dziwadełka” na poletku rosadnika z duża tabliczką z napisem „dziwadło” i czekać.

 

Przy okazji odrabiania lekcji z miesięcznic- odkryłem miesięcznicę bylinową ( lac Lunaria Rediviva).

W mojej opinii jest kwiatem o uroku bijącym na głowę opisaną miesięcznicę roczną. Jej urokliwe fazy kwitnienia,delikatne kwiatki, liście pełne mieniących się odcieni zieleni, to cechy godne podziwiania.

 

 

Co ciekawe pachnie wieczorem i nocą- powód ? Zapylają ją motyle nocne, to dla nich te wabiące” perfumy”.

Gdyby ktoś zapragnął je mieć u siebie w ogrodzie , służę pomocą- mam ich kilka.

Pozdrawiam z Ogrodu Tygrzyka, Janek.

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , | 4 komentarze

Barwiące ogród barwinki

Nie wszystko w ogrodzie musi być wysokie i piękne, wystarczy , że będzie piękne.               Śliczne barwą , finezyjnymi małymi kwiatkami wplatanymi w przeróżne odcienie zieleni liści. A wszystko to blisko ziemi do 30 cm. Tak, aby  chodzący po ogrodzie musiał się schylić by odnaleźć kobiercowe  cudo, które można nawet pogłaskać.

Barwinki ( lac Vinca ), bo o nich mowa są często niedoceniane, powód !

Odmiana pospolita jest  bardzo ekspansywna, a odmiany ciekawsze wymagają opieki przez duże  O. Nie są to rośliny , które można posadzić byle gdzie , zostawić i zapomnieć , a po chwili podziwiać ich kwiaty. Mimo, że to krzewinka zimozielona wymaga odrobiny troski.

Barwinek pospolity pod tamaryszkiem

Jeszcze dwa lata  temu w Ogrodzie Tygrzyka ścieliła się , tylko odmiana pospolita.                 Nota bene bardzo ładna. Teraz w różnych cienistych i wilgotnych miejscach, dla urozmaicenia szarości gruntu, pojawiły się kolejne kobierce tych krzewinek.

Oto mała prezentacja- może zachęci kogoś do posadzenia tych śliczności u siebie w ogrodzie.

Barwinek Variegata

Barwinek pospolity

Barwinek Atropurpurea

Barwinek odm Alba

Barwinek większy

 

 

 

 

 

 

Barwinek większy, jeden z nich szuka nowego ogrodu hi,hi

 

 

 

 

 

 

 

Gdzie je posadzić i jakiej wymagają opieki ?

Podstawowy warunek nie można ich narazić na długie  przesuszenie. 

Preferują miejsca cieniste lub półcieniste. Doskonale rosną pod drzewami, krzewami , które wiosną są bez listne. A latem zapewniają ochronę przed palącym słońcem. Najlepiej rosną na glebach żyznych, próchnicznych, wilgotnych, ale tolerują gleby przeciętne. Znoszą okresowe przesychanie podłoża, ale tylko czasowe.  Nawet jeśli liście czy pędy przemarzną, dobrze odrastają z części podziemnych, zachowując się jak bylina.

Co prawda rozrastają się pędami płonnymi ( do 1,5 m) nawet wśród innego roślinnego towarzystwa, ale zdobią ogród tylko czyste kobierce. Dlatego też wymagają ręcznego pielenia, co jest czasochłonne i nie wszyscy to lubią robić.

Choroby

Zdarza się, że od niekorzystnych warunków , najczęściej przesuszenia, pojawi się uwiąd pędów( liście i pędy obumierają  przybierając ciemną barwę liści). Należy wyciąć jak najszybciej całe chore pędy , zastosować oprysk środkiem grzybobójczym i koniecznie zapewnić wilgoć roślinie ( nie lać wody  po liściach !!!!)

Pamiętajmy , że system korzeniowy jest zdrowy i nasza opieka przywróci życie roślinie.

Cechy godne uwagi !

  • krzewinka zimozielona
  • całkowicie mrozoodporna
  • przez cały rok zielone kobierce pod drzewami i w półcieniu
  • bardzo ładne kwiaty, o różnych barwach
  • listki ubrane w ciekawe odcienie zieleni  i nie tylko

Myślę , że to wystarczy aby pomyśleć o posadzeniu ich u siebie. Polecam .

Piękny pąk barwinka większego

Pozdrawiam z letniego Ogrodu Tygrzyka , Janek.

 

 

 

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , | Skomentuj